ZARABIANIE W INTERNECIE

ZARABIANIE W INTERNECIE – CZERWIEC 2018

O zarabianiu w sieci od lat krążą legendy. Jedni internauci kategorycznie odrzucają taką możliwość osiągania profitów, twierdząc że to wszystko tylko ściema. Drudzy z kolei widzą tutaj potencjał i czytali/słyszeli o tym, że są ludzie dla których jest to podstawowe źródło dochodu. Zarobki najlepszych niejednokrotnie przekraczają równowartość kilku średnich krajowych.

Jeśli już mowa o pieniądzach, to największą grupę “zarabiaczy” w internecie stanowią ludzie, dla których jest to tylko dodatek do regularnej pracy i pensji. Sama wysokość wypłacanych z neta kwot jest oczywiście różna i zależy od wielu czynników. Przyjrzyjmy się więc najpopularniejszym metodom, dzięki którym można zarabiać na swoim komputerze.

#1 ZARABIANIE W INTERNECIE – BLOGOWANIE

  • Obecnie prowadzenie własnego bloga jest bardzo popularne, zarówno wśród celebrytów jak i “zwykłych” użytkowników internetu. Nic dziwnego, oprócz pisania o swoich pasjach, zainteresowaniach, czy innych rzeczach którymi chcemy podzielić się z czytelnikami – na blogu można również zarobić. Oczywiście to, ile uda nam się spieniężyć, zależy od kilku spraw. Po pierwsze, od jakości bloga (ciekawy, unikalny kontent), liczby odwiedzających oraz tematyki.
  • W jaki sposób czerpać z tego profity? Najlepiej skorzystać z programu Google Adsense. Wujaszek G, sam dobiera odpowiednią tematykę reklam do naszej strony i w zasadzie jedyną naszą czynnością, jest tylko wybranie rodzaju banera/tekstu i wstawienie odpowiedniego kodu na naszego bloga.
  • W sieci istnieje sporo platform, które oferują bezpłatne założenie bloga, choćby Blogger.com, WIX czy Blog.pl.

#2 ZARABIANIE W INTERNECIE – OGLĄDANIE REKLAM

  • Jeden z najłatwiejszych sposobów na zarabianie. Nie wymaga w zasadzie niczego oprócz bezpłatnej rejestracji w danym serwisie PTC (paid-to-click). Tutaj hegemonami są programy zagraniczne, w większości anglojęzyczne. Plusem jest na pewno to, że kasę kosi się w dolarach a nie w złotówkach. Problemem jest z kolei fakt, że tylko kilka “buxów” jest wartych rozważenia.
  • Programy płacące od wielu lat, z tysiącami/milionami użytkowników, można znaleźć na tej stronie. Natomiast więcej szczegółów o rejestracji, wypłatach i warunkach uczestnictwa w poszczególnych projektach, można znaleźć na stronie głównej.

#3 ZARABIANIE W INTERNECIE – ANKIETY ONLINE

  • Bardzo podobny sposób zarobkowania do poprzedniego. Tutaj również korzystamy z darmowej rejestracji. Różnica jest jednak taka, że w tej branży prym wiodą polskojęzyczne projekty. Za każdą wypełnioną ankietę – w zależności od serwisu – można otrzymać od kilkudziesięciu groszy do nawet kilku złotych.
  • Wypłaty otrzymujemy na konto bankowe lub PayPal. Niektóre serwisy umożliwiają także wybór nagrody rzeczowej lub przekazanie darowizny na cele charytatywne.
  • Najlepsze programy z tej kategorii, znajdziesz na stronie, na której znajduje się  lista najlepszych paneli ankietowych.

#4 ZARABIANIE W INTERNECIE – CZYTANIE PŁATNYCH E-MAILI

  • Tutaj również mamy do czynienia z sytuacją, gdzie czołowymi programami, są projekty z Polski. A właściwie jeden – grupy ADNOX. Należy do niej aż 5 największych serwisów GPTR (get-paid-to-read) w Polsce.
  • Sama firma działa w necie od 2007 roku i wypłaca wynagrodzenie swoim użytkownikom po dziś dzień. Co ciekawe, do jej serwisów można dołączyć bezpłatnie już od 13 roku życia. Jednym z najstarszych, jest Centrum Reklamy – mający już ponad 123 tysiące członków.

#5 ZARABIANIE NA YOUTUBE

  • O tej metodzie zarabiania, krąży chyba najwięcej legend. Jednak wbrew pozorom, jest to bardzo ciężki kawałek chleba. Konkurencja jest tutaj ogromna i bardzo ciężko znaleźć jakąś oryginalną niszę, którą ewentualnie można by wypełnić. A trzeba od razu powiedzieć, że aby zarabiać na uploadzie video, trzeba mieć naprawdę sporo fanów i wyświetleń. Do tego potrzebny jest interesujący kontent i dobra promocja swojego kanału.
  • Z kwestii technicznych, profil na Youtube zakładamy przy użyciu swojego konta G-mail. Następnie tworzymy konto Google Adsense (dzięki któremu będą się wyświetlać reklamy) oraz włączamy monetyzację filmiku. Starajmy się tworzyć autorskie video, które nie będzie plagiatem innych. Nie warto również kopiować cudzych wrzutek, ponieważ po naruszeniu praw autorskich, YT może nam zawiesić kanał.

#6 ZARABIANIE W INTERNECIE – PROGRAMY PARTNERSKIE (AFILIACYJNE)

  • Coraz popularniejsza metoda na spieniężanie pracy online. Nic dziwnego, właściwie każda poważna firma jest obecna w internecie i właśnie poprzez ten kanał dystrybucji, również chce docierać do klienta. Na czym polega więc nasza część? Na znajdowaniu takiej firmie potencjalnych nabywców jej produktów.
  • W pierwszej kolejności, zapisujemy się do wybranego programu partnerskiego, gdzie następnie wybieramy jakiś produkt/y. Teraz zajmujemy się jego promocją. W jaki sposób? Poprzez media społecznościowe, własnego bloga/stronę www, czy fora tematyczne.
  • Wysokość wynagrodzenia zależy od rodzaju promowanego produktu. Stawki sięgają tutaj nawet kilkuset złotych od leada. Najbardziej dochodową branżą jest sektor finansowy. Można również próbować sił na arenie międzynarodowej (np. Amazon), ale tam konkurencja jest wręcz miażdżąca. Uczestnictwo w sieciach afiliacyjnych jest oczywiście bezpłatne. 

#7 ZARABIANIE NA BANKACH

  • Dobrym sposobem na dodatkowe pieniądze, są również… banki. Choć wiele osób może to zaskakiwać, tak właśnie jest. Te instytucje oprócz zwyczajowego sięgania do kieszenie klienta, czasem dają też zarobić. Kluczową sprawą jest tutaj trafienie na odpowiednie okazje.
  • To na co trzeba polować, to bonusy i promocje bankowe. Szukamy przede wszystkim dobrze oprocentowanych lokat (1-3 miesiące) lub premii za otwarcie konta osobistego. Bonusami dla klienta są najczęściej pieniądze, vouchery lub bony. Jeżeli dany produkt finansowy nie przypadnie nam do gustu, zawsze można z niego zrezygnować – oczywiście po odebraniu nagrody :-). Banków na rynku mamy sporo, więc pole do działania również jest duże.

#8 ZARABIANIE NA GRACH

  • Łączenie przyjemnego z pożytecznym. Graj i zarabiaj! Niemożliwe? A jednak. W sieci istnieje sprawdzony serwis, oferujący wynagrodzenie za aktywność na ich stronie. Zdobywamy w nim wirtualną walutę, które można wymienić na karty podarunkowe, doładowania (np. PaySafeCard), sprzęt elektroniczny, waluty wewnętrzne w grach czy cyfrowe klucze do gier. Jak zdobywamy wirtualną walutę? Wykonując zadania w grach, pobierając aplikacje, polubienia i udostępnienia na portalach społecznościowych, podnoszenie poziomu postaci, pisanie artykułów i nagrywanie video, zadania sponsorów, zakupy u partnerów.
  • Możliwości zbierania punktów w programie jest naprawdę wiele. Serwis jest oczywiście w języku polskim. Rejestracja i uczestnictwo jest całkowicie darmowe. 

#9 ZARABIANIE NA ZAKUPACH

  • Zarabianie na zakupach? Czemu nie? W dzisiejszych realiach, coraz więcej osób robi zakupy w sieci. Ogromny wybór, niższe ceny, częste promocje i sporo metod płatności – to wystarczająca zachęta dla większości z nas. Jednak mało kto zdaje sobie sprawę, że na kupowaniu online, można jeszcze… zarobić.
  • Taką możliwość oferuje m.in. Refunder. Program oferuje zwrot (moneyback) części wydatków, za dokonywanie zakupów za pośrednictwem serwisu. Do wyboru jest ponad 600 sklepów internetowych!

#10 ZARABIANIE W INTERNECIE – BUKMACHERKA

  • Lubisz sport? Uważasz, że się na nim znasz? Możesz na tym spieniężyć. Zakłady bukmacherskie mają w swoich ofertach różnorakie zdarzenia i dyscypliny do obstawiania. Kilka z czołowych bukmacherów online, oferuje atrakcyjne bonusy za samo zapisanie się i pierwszy depozyt. Jeśli więc do tej pory grałeś w punktach naziemnych, zastanów się nad zmianą swoich przyzwyczajeń.

#11 ZARABIANIE W INTERNECIE NA HANDLU KRYPTOWALUTAMI

  • Handlowanie elektronicznymi walutami (np. Bitcoin), to również jeden z lepszych sposobów na ekstra pieniądze w portfelu. Zarabianie na różnicach kursów, wymaga jednak sporej wiedzy i doświadczenia. Na giełdach typu BitBay, jest wielu “starych wyjadaczy” i nie łatwo jest uszczknąć jakiś kawałek tortu dla siebie.

#12 ZARABIANIE W INTERNECIE – FREELANCER

  • To bardzo szerokie pojęcie, zawiera w sobie wiele usług, które możesz sprzedać w sieci. Jeśli posiadasz umiejętności np. grafika, tłumacza, projektanta stron www, czy piszesz dobre teksty – możesz na tym nieźle zarobić. Budując swoją renomę w danej branży, będziesz otrzymywał coraz więcej zleceń i to dodatkowe dotychczas zajęcie, może się w pewnym momencie zamienić, na Twoje główne źródło dochodu.

ZARABIANIE W INTERNECIE – CO MUSISZ WIEDZIEĆ?

Oto co musisz wiedzieć, jeszcze przed rozpoczęciem pierwszej pracy online. Przede wszystkim, musisz wystrzegać się wszelkiej maści naciągaczy.

Internetowi oszuści (tzw. scamerzy) nie działają w jeden określony sposób. Niektórzy z nich tworzą internetowe witryny “pracy” i promują ją, aby znaleźć swoje “ofiary”.

Inni z kolei preferują “podchody” poprzez e-mail, podszywając się pod przedstawicieli różnorakich firm, programów, witryn i kampanii.

Niektórzy z nich są na tyle bezczelni, że proszą od razu o zapłatę z góry, za udostępnienie (rzekomych) materiałów/narzędzi do pracy.

W niektórych przypadkach, oszuści nie oferują nic – chcą po prostu zdobyć Twoje dane. W każdym z powyższych przypadków, stracisz albo pieniądze, albo swój cenny czas (niestety najczęściej – to i to).

Zarabianie w internecie - o czym musisz pamiętać

Jak rozpoznać, że dana oferta pracy to oszustwo (scam)?

Zanim przejdziesz do konkretnych metod rozpoznawania, czy dana praca nie jest oszustwem, musisz znać podstawowe “oznaki”, które powinny zapalić u Ciebie czerwoną kontrolkę.

1. Jesteś proszony o płatność z góry

Większość oszustów prosi o uiszczenie opłaty rejestracyjnej, za oprogramowanie lub depozytu zabezpieczającego. Po dokonaniu płatności, najczęściej znikają. Choć nie każdy, kto prosi o pieniądze z góry, jest oszustem – lepiej trzymać się z dala od takich ofert. W końcu to Ty masz zarabiać, a nie dokładać do interesu z własnej kieszeni.

2. Prowizja za wypłatę zarobków

Istnieją również oferty pracy online, które zawierają deklarację, że są bezpłatne i nie żądają od Ciebie żadnej prowizji z góry. Kiedy jednak złożysz wniosek o wypłatę zarobków, poproszą Cię o uiszczenie “opłaty za obsługę płatności”.

Niewielka opłata manipulacyjna jest częstą praktyką i większość “pracodawców” ją pobiera. Ale prawdziwe firmy odliczą ją od Twoich zarobków, zamiast prosić Cię o dokonanie “zewnętrznej” płatności.

Ludzie często wpadają tutaj w pułapkę. W końcu (zazwyczaj) Ciężko nad czymś pracowałeś, więc próbujesz przekonać siebie, że podjąłeś właściwą decyzję. Nie chcesz wierzyć, że zostałeś oszukany – i dlatego płacisz… Nie trzeba chyba dodawać, że swojego zarobku, nigdy na oczy nie ujrzysz.

3. Czcze obietnice

Często będziesz się spotykał z propozycjami, które zapewniają super płatne zajęcie, które nie wymaga ani umiejętności, ani dużego nakładu pracy. Pamiętaj, że jeśli zarabianie pieniędzy było tak łatwe, to każdy siedziałby tylko przed komputerem. Więc jeśli natkniesz się na taką ofertę, nie trać nawet czasu na czytanie bajeczek o łatwym bogactwie.

4. “Profesjonalnie” zaprojektowana strona

Większość stron internetowych, nie jest zaprojektowana przez profesjonalnych informatyków. Posiadają przestarzały interfejs i słabą nawigację po witrynie. Większość z nich, nie posiada polityki prywatności i regulaminu. Takie serwisy nie będą mieć żadnego działu obsługi klienta, który zająłby się Twoimi pytaniami. Niektóre z nich, nie mają nawet podstawowych informacji kontaktowych.

5. Oferta pracy, przysłana z osobistego adresu e-mail

Prawdziwa firma, świadcząca autentyczne usługi oferujące pracę, użyje profesjonalnego e-maila z nazwą firmy. Jeśli nadawca używa osobistego e-maila, to powinieneś zachować czujność. Oczywiście nie każda wiadomość wysłana z prywatnej poczty, musi być od razu podejrzana, ale w takim przypadku – lepiej zachować ostrożność.

6. Jesteś wybrany na listę “szczęśliwców”, bez ubiegania się o dane stanowisko

Otrzymałeś wiadomość e-mail informującą, że zostałeś zakwalifikowany do grona osób, poszukujących legalnej pracy z całkiem przyzwoitym wynagrodzeniem?

No cóż, nie dziw się. Jeśli wcześniej wysyłałeś gdzieś swoje CV i aplikowałeś o pracę online, ktoś mógł sprzedać Twoje dane osobowe podmiotom trzecim.

Wielu oszustów wysyła e-maile zakładając, że ktoś nadal aktywnie szuka pracy. Są to zazwyczaj totalne “strzały” w ciemno, ale wiele osób daje się na to niestety nabierać.

7. Jakość treści na witrynie

Bez względu na to, czy otrzymujesz ofertę pracy za pośrednictwem poczty elektronicznej, czy trafiłeś na stronę internetową – musisz sprawdzić jakość zamieszczanych na nich ofert pracy.

Najczęściej oszuści nie dbają o treść takich ogłoszeń. Jeśli więc widzisz dużo błędów gramatycznych, niecenzuralnych słów, wyzwisk, itp. – raczej jak najszybciej się stamtąd ulotnij.

Zarabianie w internecie – rozpoznawania internetowych naciągaczy

Jeśli wybrana praca online, wygląda na autentyczną i przejdzie test z “ogólnego wrażenia” (patrz 7 powyższych punktów), czas przeprowadzić kilka bardziej zaawansowanych prób sprawdzających.

1. Wujek Google

Wyszukiwarka Google jest jednym z najlepszych sposobów, aby dowiedzieć się więcej o danej ofercie pracy online. Wiele oszukanych osób, często publikuje swoje doświadczenia na forach lub w mediach społecznościowych. Wszystkie te “dowody”, pojawiają się w wynikach wyszukiwania.

Aby dowiedzieć się, czy dana witryna jest legalna, lub czy jest “scamem”, możesz użyć przy wyszukiwaniu którejkolwiek z poniższych fraz:

  • nazwa strony + oszustwo (ewentualnie: scam) – to zapytanie zwróci wyniki wyszukiwania, które mówią cokolwiek o oszustwie danej strony internetowej (i serwisów, które sprawdzają “scamy”)
  • nazwa strony + legalność/autentyczność – to zapytanie można wykorzystać do znalezienia blogów i postów na forum, na których użytkownicy użyli omawianych zwrotów wraz z nazwą strony internetowej
  • nazwa strony + recenzja/przegląd/podsumowanie – to zapytanie można wykorzystać do wyszukiwania recenzji strony internetowej

Natomiast jeśli chcesz sprawdzić autentyczność wiadomości e-mail, możesz znaleźć nazwę firmy podaną w wiadomości e-mail i także zastosować powyższe frazy (zastępując nazwę strony – nazwą firmy).

2. Dane WhoIs

Dane WhoIs zawierają szczegółowe informacje na temat danej domeny. Dzięki temu narzędziu, można znaleźć nazwisko osoby lub firmę, pod którą domena jest zarejestrowana.

Najczęściej dostępne są również takie dane jak: kraj, numer telefonu, adres e-mail i kod pocztowy osoby fizycznej/firmy, będącej właścicielem domeny.

Jeśli witryna ma niekompletny adres pocztowy lub “głuchy” numer telefonu, zwiększ swoją czujność.

Informacje o dowolnej stronie, możesz sprawdzić na tej stronie WhoIs.

Jednak musisz również wiedzieć o tym, że właściciele domen mogą ukryć swoje dane osobowe. I w takim przypadku dane WhoIs właściciela domeny, zastępowane są danymi Rejestratora Domeny.

Większość blogerów i osób prywatnych, woli ukrywać powyższe dane – tak, aby uniknąć niechcianych telefonów i spamu na skrzynce e-mail. Natomiast poważne firmy, będące w biznesie online od lat, informacje o sobie mają transparentne (wynika to często z obowiązków prawnych).

3. Wiek strony internetowej

Jest to oczywista sprawa – jeśli strona internetowa jest dostępna online od wielu lat i dalej płaci, jest bardziej prawdopodobne, że będzie to robić również w przyszłości. Jak jednak sprawdzić wiek witryny?

Dane na WhoIs (patrz punkt wyżej), podają również datę rejestracji danej domeny.

4. Autorytet witryny

Autorytet domeny to termin, który odnosi się do SEO i jest mierzony w skali od 1 do 100.

Bez zagłębiania się w techniczne szczegóły SEO, można przyjąć, że wyższy autorytet domeny sugeruje, że więcej osób rekomenduje, linkuje i poleca daną stronę internetową.

Można więc założyć, że im wyższy ranking – tym witryna wiarygodniejsza.

Pamiętaj jednak, że tylko takie giganty jak Google czy Facebook, mają Domain Authority na poziomie 100. Więc nie oczekuj, że mniejsi gracze, zbliżą się do nich wynikiem.

Generalnie, jeśli strona internetowa posiada autorytet na poziomie 40 i więcej, można ją uznać za bezpieczną.

Jak łatwo sprawdzić autorytet domeny? Można to zrobić, instalując np. rozszerzenie do przeglądarki Chrome – Mozbar.

5. Ranking Alexa

Alexa Rank, to pewien rodzaj wyszukiwarki internetowej, stworzonej we współpracy z Amazon. Uszeregowuje wszystkie strony internetowe na całym świecie na podstawie ich popularności.

Im niższa pozycja w rankingu Alexa, tym witryna bardziej popularna.

6. Sprawdź i zweryfikuj adres e-mail nadawcy

Jeśli otrzymałeś wiadomość e-mail z ofertą pracy, sprawdź adres poczty nadawcy.

Jeśli wiadomość została wysłana od konkretnej firmy, adres powinien zawierać również nazwę domeny. Jeśli pochodzi ona np. z gmail, yahoo lub innej – może być oszustwem.

Jak sprawdzić wiarygodność takiej wiadomości, nie otwierając jej? Wystarczy najechać kursorem na adres/nadawcę, a wtedy pojawi się okienko z całą nazwą adresu e-mail.

—– —– —–

Internet jest pełen podstępnych ofert, które tylko czyhają na ludzi, chcących dodatkowo zarobić w domu. Ale po tej lekturze, nie jesteś już bezbronny – wiesz jak analizować strony internetowe i które możesz od razu odrzucać w przedbiegach.

Oczywiście żaden z powyższych parametrów, nie jest w stanie samodzielnie udowodnić, czy dana strona internetowa jest legalna/autentyczna, czy jest oszustwem.

Ale jeśli witryna nie przechodzi żadnych lub większości powyższych testów, to lepiej żebyś nie marnował swoich pieniędzy i czasu na pracę z nimi.

Zarabianie w Internecie 2018 r.

Ocena internautów
[Ogółem: 67 Średnio: 4.1]